Kultura i sztuka po 1989 roku

14.12.2019

Reprint pierwszego podręcznika do nauki języka esperanto po polsku

autor: Ludwik Zamenhof
Ludwik Zamenhof. Fot. NAC Ludwik Zamenhof. Fot. NAC

Reprint wydanego w 1887 r. pierwszego po polsku podręcznika do nauki języka esperanto autorstwa twórcy tego sztucznego języka, Ludwika Zamenhofa, wydał Białostocki Ośrodek Kultury, we współpracy z Białostockim Towarzystwem Esperantystów.

15 grudnia 2019 r. przypada 160. rocznica urodzin Ludwika Zamenhofa (1859-1917). W Białymstoku trwają XX Białostockie Dni Zamenhofa.

Twórca esperanta urodził się w Białymstoku, a wielokulturowość miasta zainspirowała go do wymyślenia międzynarodowego języka.

Reprint podręcznika wygląda tak samo jak jego pierwowzór. Jest posłowie autorstwa Zamenhofa, są omówione wszystkie zasady gramatyczne tego języka, dołączono także mały słownik międzynarodowo-polski. Nowym elementem jest jedynie posłowie autorstwa białostockiej esperantystki Elżbiety Karczewskiej.

"Bardzo się cieszymy, że wychodzi akurat w tym roku" - podkreśla dyrektor Białostockiego Ośrodka Kultury Grażyna Dworakowska, nawiązując do okrągłej rocznicy urodzin Zamenhofa i 20-tej edycji +dni Zamenhofa+. Wydawnictwo trafi m.in. za granicę do środowisk esperanckich.

"Możemy wziąć do ręki broszurę, która wygląda dokładnie tak samo jak ta, którą w 1887 r. w Warszawie wydał dr Esperanto Ludwik Zamenhof" - podkreśla przez Białostockiego Towarzystwa Esperantystów (BTE) Przemysław Wierzbowski. Dodał, że podręcznik jest materiałem historycznym, ale zna osoby, które z niego uczą się języka esperanto. Zaznaczył przy tym, że jest wiele innych metod do nauki tego języka.

Wierzbowski przypomniał, że pierwsze wydanie podręcznika ukazało się w języku rosyjskim (wówczas oficjalnym języku); potem pojawiły się wydania po polsku, francusku, niemiecku czy angielsku.

Autor "Podręcznika kompletnego" do nauki esperanta, Ludwik Zamenhof (Dr Esperanto, czyli mający nadzieję) w przedmowie omawia ideę, która przyświecała mu, gdy tworzył ten sztuczny, międzynarodowy język. Tłumaczy, że międzynarodowy język, uznany przez wszystkich, a jednocześnie "nie należący specjalnie do żadnego z istniejących narodów", miałby służyć porozumieniu między ludźmi różnych narodowości jako język powszechny, "dla wszystkich zrozumiały". Zamenhof chciał, by porozumienie następowało przez lekturę w tym uniwersalnym języku, a za pośrednictwem lektury przez "wychowanie, ideały, przekonania, dążenia". Podkreślał, że bariera językowa to "podstawa różnicy i nienawiści" między narodami, a nie mogąc się porozumieć, ludzie stronią od siebie.

"Ludwik Zamenhof marzył o tym, aby uniwersalny język szedł w parze zawsze z językiem narodowym, aby skarby kultury narodowej każdego kraju były przekazywane z pokolenia na pokolenie, a wiedza o różnorodności narodów łagodziła obyczaje. I właśnie tym zajmują się pracownicy Centrum" - podkreśla w posłowiu do reprintu Elżbieta Karczewska.

W Białymstoku od piątku trwają wydarzenia przypominające i przybliżające postać Zamenhofa oraz język esperanto, organizowane przez Białostockie Towarzystwo Esperantystów i Centrum im. Ludwika Zamenhofa.

W sobotę tradycyjnie złożono kwiaty pod pomnikiem Zamenhofa w tym mieście. Mimo deszczowej pogody, uczestnicy zrobili sobie też pamiątkowe zdjęcie przy drugim pomniku Zamenhofa, przedstawiającego młodego Ludwika, który został odsłonięty w tym roku. Odbyła się również msza św. w języku esperanto. W sobotę wieczorem zaplanowano koncerty i urodzinowy tort, a w niedzielę - wycieczkę do Tykocina.

Jak powiedział w sobotę PAP szef BTE Przemysław Wierzbowski, program Dni Zamenhofa jest naprawdę bogaty. Dodał, że w tym roku przyjechało wielu gości z Polski i z zagranicy, co - jak podkreślił - bardzo cieszy, bo pokazuje, że idea języka esperanto jest wciąż żywa.

Białystok jest ważnym miejscem dla miłośników esperanto. W 2009 r. odbył się tam 94. Światowy Kongres Esperanto. Zaczęło wówczas działalność Centrum im. Ludwika Zamenhofa, które m.in. realizuje przedsięwzięcia ukazujące zróżnicowanie kulturowe, narodowościowe i religijne regionu. Działa w nim biblioteka esperancka "Esperanto-Libro" (jako filia Książnicy Podlaskiej), licząca ponad 3 tys. książek i czasopism.

Esperantyści szacują, że na świecie jest ponad tysiąc miejsc noszących imię Zamenhofa lub nazwę "esperanto". Dokładnie nie wiadomo, ilu jest samych esperantystów; najczęściej podawana jest liczba kilkuset tysięcy osób znających ten język.(PAP)

Autorki: Izabela Próchnicka, Sylwia Wieczeryńska

kow/ swi/ pad/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL