Kultura i sztuka po 1989 roku

25.10.2019

Dyrektor biura polonijnego Senatu RP o festiwalu polskich teatrów w Wilnie

Spektakl „Dziewczynki” Ireneusza Iredyńskiego w reżyserii Lilii Kiejzik zaprezentowany przez Polski Teatr Studio z Litwy w ramach otwarcia IX edycji Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego „Wileńskie Spotkania Sceny Polskiej". 24.10.2019. Fot. PAP/V. Doveiko Spektakl „Dziewczynki” Ireneusza Iredyńskiego w reżyserii Lilii Kiejzik zaprezentowany przez Polski Teatr Studio z Litwy w ramach otwarcia IX edycji Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego „Wileńskie Spotkania Sceny Polskiej". 24.10.2019. Fot. PAP/V. Doveiko

Trwający od czwartku festiwal Wileńskie Spotkania Sceny Polskiej, z udziałem polskich zespołów z całego świata, zasługuje na wsparcie finansowe – powiedział w piątek dyrektor Biura Polonijnego Kancelarii Senatu RP Grzegorz Seroczyński.

Podkreślił, iż "jest to promocja literatury polskiej, języka polskiego". "Takie inicjatywy są potrzebne i senatorowie dali już temu świadectwo, przyznając środki na organizacją międzynarodowego festiwalu tutaj, w Wilnie" - powiedział Seroczyński na konferencji prasowej w stolicy Litwy z udziałem uczestników festiwalu. Zaznaczył, że "nie było żadnych wątpliwości, że inicjatywa zasługuje na wsparcie ze środków polskiego podatnika".

CZYTAJ TAKŻE

W tegorocznej, 9. edycji festiwalu Wileńskie Spotkania Sceny Polskiej, która potrwa do poniedziałku, uczestniczy osiem polskich zespołów teatralnych z Litwy, Polski, Ukrainy, Austrii, Australii, Czech, Rosji i Wielkiej Brytanii. Do Wilna w sumie przyjechało 120 osób. Niektóre zespoły, na przykład Teatr Fantazja z Sydney czy Zespół Teatralny im. Jerzego Cienciały z Wędryni goszczą w Wilnie pierwszy raz. Inne towarzyszą festiwalowi od początku.

Inicjatorką i dyrektorką festiwalu jest kierownik Polskiego Studia Teatralnego w Wilnie Lilia Kiejzik. Patronują mu: marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski, minister kultury Litwy Mindaugas Kvietkauskas oraz polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

"Istotne jest to, żeby polonijne i polskie ośrodki teatralne nie zamykały się we własnym lokalnym świecie, żeby pokazywały swoje dokonania, ale także czerpały z doświadczenia innych właśnie w formie takich festiwali" – mówił Seroczyński.

CZYTAJ TAKŻE

Wskazując na znaczenie działalności polskich zespołów teatralnych poza granicami kraju, podkreślił, że "każdy z nich jest ambasadorem polskości, polskiej kultury nie tylko wśród lokalnych Polaków, ale również wśród obywateli krajów, w których mieszkają". "To jest dla nas najistotniejsze, by polska kultura była promowana na całym świecie" - powiedział.

Wileńskie Spotkania Sceny Polskiej są jedynym festiwalem odbywającym się poza granicami Polski, gdzie się spotykają polskie teatry działające na wszystkich kontynentach oraz aktorzy – zarówno zawodowi, jak i amatorzy.

W tegorocznej edycji festiwalu Polski Teatr Dramatyczny Fantazja z Sydney zaprezentuje m.in. "Damy i Huzary" Aleksandra Fredry, Studio Teatralne Ferdydurke z Tomska (Rosja) pokaże "Portret" Sławomira Mrożka, a Teatr Polski im. Józefa Ignacego Kraszewskiego - "Opętaną" według Łesi Ukrainki. Zawodowy Teatr Wolandejski pokaże sztukę Fiodora Dostojewskiego "Krew karamazowska", a spektakl muzyczny "A to Polska właśnie” na podstawie "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Sławomira Gaudyna zaprezentują wspólnie zespoły Teatru im. Ludwika Solskiego z Tarnowa, Teatru im. Wandy Siemaszkowej z Rzeszowa, Teatru Żydowskiego z Warszawy i Teatru Syrena z Londynu.

Międzynarodowy festiwal teatralny Wileńskie Spotkania Sceny Polskiej jest organizowany raz na dwa lata.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)

aki/ ulb/ kar/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL